Nasze uczennice znów wygrały! Wyniki konkursu Zauroczeni, Zakorzenieni, Zażuławieni.

„Na konkurs literacko – plastyczno – fotograficzny Zauroczeni, Zakorzenieni, Zażuławieni organizowany w ramach projektu Żuławy Lubię to! wpłynęło 151 prac. Celem konkursu było zwrócenie uwagi na wartości dziedzictwa kulturowego Żuław oraz zachęcenie mieszkańców do aktywnego i twórczego wyrażania powodów do dumy z bycia Żuławiakiem. zzz

Temat dla każdej kategorii konkursu brzmiał „Żuławy to Mój świat”. Poziom konkursu był bardzo wyrównany. Wpłynęło wyjątkowo dużo prac plastycznych o wysokim poziomie artystycznym. W wielu pracach w piękny sposób ujęto wartości dziedzictwa architektonicznego Żuław. Jury zwróciło uwagę na ciekawość z jaką młody człowiek odszukuje w swoim środowisku rożnorodności przyrody i architektury regionalnej.

Jury w poszczególnych kategoriach kierowało się przy ocenie następującymi kryteriami: podjęcie tematu, spójność przekazu, pełna poprawność językowa, pomysłowość oraz estetyka wykonanej pracy.
Jury nagrodzono następujące prace w poszczególnych kategoriach:

Poezja:
1 miejsce: Dominika Firyn – O Żuławach

Proza:
1 miejsce: Natalia Madej – Zażu….”

Zwyciężczyniom gratulujemy i życzymy kolejnych sukcesów!

Nagrody wreczono 30.04.2015 w ŻPH w Nowym Dworze Gdańskim.

I miejsce w kategorii poezja

  • O Żuławach
    Idąc przez czarne pola
    Przechodząc przez zieloną ziemię
    Wdycham jedyne takie powietrze
    Poznając unikalną historię
    Zwiedzając domy podcieniowe
    Przemierzam Żuławy
    Wysłuchując legend i historii
    Czytając książki i poezję
    Dotykam duszy mojego domu
    Oglądając obrazy żuławskie
    Trzymając w dłoni ołówek
    Chcę się włączyć do tej kultury
    Zapamiętując mądre słowa
    Powtarzając dawne kroki
    Przenoszę się w stare czasy
    Widząc zieleń trawy
    Grzejąc się w złocie gwiazd
    Wiem, że to tylko tutaj, tylko raz
    autor: Dominika Firyn

I miejsce w kategorii proza

  • Zażu….
    Zażuławieni – zamieszkujący, przyżuławieni – przywiązani, zżuławieni – zżyci. Mogłabym stworzyć wiele wyrazów posługując się zasadami polskiego słowotwórstwa, dodając i mnożąc przedrostki , nadając słowom nowe znaczenia, ale które z nich opiszą nasze uczucia i emocje? Jedno czy wszystkie?
    Żuławy.
    Nieduży względem całego kraju obszar przypominający kształtem trójkąt. Kopnięty trójkąt. Podmokły, kopnięty trójkąt, ale, mimo takiego porównania, jakże piękny trójkąt. To u nas bociany klekoczą najgłośniej, u nas krowy dają najlepsze mleko, u nas rosną najlepsze i najzdrowsze warzywa i owoce. Tylko u nas kamienie, rośliny, a nawet woda potrafią opowiadać historię, której nie pamięta nawet najstarszy człowiek świata. Tylko u nas snuje się opowieści z pradawnych czasów przekazywane z pokolenia na pokolenie. Mam nadzieję, że każdy z was zna legendę o powstaniu Żuław. Przecież to ręka Boga przyczyniła się do istnienia tego terenu: „(…)Wygładzał, wyrównywał, głaskał tę ziemię z uśmiechem tajemniczym na twarzy, ale i z zadumą… Powstały z tego Żuławy. Kraina płaska, wygładzona ręką boską, z tajemniczymi mgłami, pogodnymi zachodami słońca, z zadumaniem wśród wierzb płaczących.”1.
    Można zatem powiedzieć, że jesteśmy nieziemskimi Żuławianinami, zamieszkującymi nieziemski teren – kolejny cud świata. Rozśpiewane łąki i pola , przeróżne ptactwo, urozmaicone lasy niezliczoną ilością zwierząt, spokojna woda, która rzeźbi krajobraz. Żuławy kojarzą mi się z ostoją spokoju, odpoczynku. Przechadzając się po ukrytych ścieżkach, musisz się choćby na chwilę zatrzymać i to nie z powodu wstąpienia w
    błoto. To przez widok, który rzecz jasna zachwyca. On nie może nie zachwycać. Nikt nie może przejść obojętnie przez miejsca, których nie znajdziemy w żadnych innych zakątkach świata. To miejsce jedyne w swoim rodzaju. Nie można pominąć charakterystycznych domów, które chyba sam Bóg stworzył, bo są na tej ziemi tyle czasu i jeszcze nie skończyły swego żywota. Dom podcieniowy – (własna definicja) ogromny budynek, którego pierwsze piętro wsparte jest na kolumnach, bo ludzie byli zbyt leniwi, żeby w pełni wybudować parter. Ściany domu ozdobione są drewnianymi deskami ułożonymi w kwadrat albo trójkąty (jak kto woli) dla specjalnego podkreślenia ważności tego budynku… Czy już czujesz się zażuławiony?
    Przypisy:
    1. Internet
    autor: Natalia Madej